Czym kierować się przy wyborze przedszkola?

Dla każdego rodzica dzień, w którym jego ukochane dziecko idzie po raz pierwszy do przedszkola, jest bardzo stresujący. Maluch dodatkowo wyczuwa jeszcze te emocje, a to powoduje, że rozłąkę ciężko przeżywa każda ze stron. Jako rodzice mamy wiele obaw. Boimy się o to, czy nasze dziecko szybko się zaaklimatyzuje, czy będzie najedzone i bezpieczne w obcych rękach. Dziecko z kolei nie chce na wiele godzin rozstawać się z rodzicami, a tłumaczenia, że muszą oni chodzić do pracy, najczęściej na niewiele się zdają. Aby jednak ułatwić mu te pierwsze dni w przedszkolu, warto go wcześniej zapoznać z personelem i zwiedzić budynek. Doskonałą do tego okazją są „drzwi otwarte”, organizowane przez większość placówek. Dzięki nim będziemy mogli poznać także metody pracy przedszkola i dowiedzieć się, czy przedszkolanki maja doświadczenie w zajmowaniu się najmniejszymi dziećmi. Ponadto przekonamy się na własnej skórze, ile będzie zajmował nam dojazd do przedszkola i jak wygląda jego najbliższa okolica. Są to niezwykle ważne rzeczy. Nie chcemy przecież tracić mnóstwa czasu na stanie w korkach, a nasze dziecko będzie na pewno wolało chodzić do placówki, która jest położona w cichym, zielonym miejscu, a nie w pobliżu dużych zakładów przemysłowych. Wybierając miejsce idealne, warto także zwrócić uwagę na profil przedszkola i zobaczyć, czy pokrywa się on z zainteresowaniami naszego dziecka. A wybór jest dziś naprawdę spory, począwszy od profili językowych, przez sportowe i artystyczne, a kończąc na przyrodniczych czy wokalnych. Większość miejsc organizuje także zajęcia dodatkowe, takie jak: nauka pływania, języka obcego, tenis czy balet. Zazwyczaj są one dodatkowo płatne, ale przyczyniają się do bardziej wszechstronnego rozwoju naszego dziecka.  Ponadto przedszkole musi być czynne w takich godzinach, w jakich przebywamy w pracy. Dziś można już z powodzeniem znaleźć nawet placówki czynne do 19. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy oddawać dziecko na cały dzień w obce ręce i zrzucić na przedszkole cały proces wychowawczy. Raczej chodzi tu o sytuacje awaryjne, w których nie mamy z kim zostawić naszej pociechy. Najważniejsze jest jednak to, by dziecko polubiło swoje przedszkole, nawiązywało w nim relacje koleżeńskie i chodziło do niego z wielką przyjemnością każdego dnia.