Warto rozmawiać z dzieckiem

Wychowanie dziecka nie jest proste i nie uwzględnia drogi na skróty. Wielu młodych rodziców szczególnie obawia się tego, że będą popełniać błędy i nie zdołają dobrze wychować swoich pociech. Prawda jest jednak taka, że błędów w wychowaniu nie da się uniknąć. Należy jednak się na nich uczyć i nie powielać w przyszłości. Spora liczba osób może liczyć na wsparcie ze strony własnych rodziców, ale również i dziadków, którzy od czasu do czasu mogą zająć się ich pociechą i zawsze będą służyć pomocą oraz dobrą radą. Nie należy jednak przesadzać z wykorzystywaniem ich dobrego serca. Powód jest banalnie prosty, oni mają również swoje własne życie, plany, aspiracje oraz hobby. Niejednokrotnie są jeszcze aktywni zawodowo i nie mogą całego czasu poświęcać wnukom, a szantaże emocjonalne doprowadzą tylko do konfliktów, których zawsze lepiej unikać.

Dzieci w różnym wieku mają inne potrzeby, jednak najważniejsze jest to, by poświęcać im należytą uwagę oraz troskę. Doceniajmy nasze pociechy za to, że zrobiły coś dobrego. Zapytajmy, jaki mają humor lub czy nie spotkało je coś złego. Budując przyjacielską, opartą na zaufaniu relację już od najmłodszych lat, możemy mieć większą pewność, że w przyszłości dziecko powie nam o sytuacjach, które będą dla niego trudne. Te z pewnością pojawią się na którymś etapie życia. Nikt chyba nie znalazł lepszego sposobu na utrzymywanie dobrych relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicem jak właśnie szczera rozmowa. Warto o niej szczególnie pamiętać, kiedy dziecko zacznie uczęszczać do przedszkola. Dziś są to znacznie bardziej profesjonalne miejsca, prowadzone przez wykwalifikowana kadrę, ale czasami też popełniają błędy, o których dziecko z pewnością nam powie. Chcąc poznać świat naszego malucha i być na bieżąco, warto pytać o kolegów, ulubione zajęcia, zabawki i potrawy. Świat małego dziecka to drobne czynności oraz zdarzenia, które dla niego mają ogromne znaczenie. Kierując się jego dobrem, warto go uważnie słuchać i reagować na pojawiające się problemy. Powinno to przychodzić naturalnie, jak oddychanie. Mówmy do dziecka nawet wówczas, gdy nas nie rozumie i nie odpowiada, bo w ten sposób zaczynamy budować relacje i okazujemy mu swoje uczucia.